Dobre, zbite, wilgotne, zielonkawe ciasto, mój ulubiony krem z serka,
i chmurki z lukru na białku (królewskiego/ royal icing).
Smakuje jak awokado :)
Składniki na ciasto o średnicy 16cm i dwie małe babeczki lub na większą (18-20?) tortownicę:
- 1,5 szklanki mąki tortowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2pół łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 100g miękkiego masła
- 1 szklanka cukru
- 2 jaja
- 1 szklanka z górką dojrzałego awokado rozgniecionego lub zblendowanego na papę
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 2-4 łyżki mleka w razie potrzeby
- plus masło i mąka do tortownicy
Piekarnik nagrzewamy do 175-180 stopni C
Tortownicę smarujemy masłem i posypujemy mąką.
Mąkę mieszamy z proszkiem, sodą i solą. Masło ucieramy z cukrem na jasną puszystą masę. Dodajemy po jednym jaju i miksujemy. Jak dziwnie wygląda po dodaniu jaja to dosypujemy trochę mąki i miksujemy. Dodajemy na zmianę awokado z mąką. Na koniec wlewamy wanilię. Jeśli ciasto ciasto jest potwornie gęste rozcieńczamy mlekiem. Powinno mieć konsystencję podobną do ciasta na cupcakes (nie mylić z muffinkami!), czyli takiego ucieranego na maśle (z tych gęstych, co wolno tracą kształt).
Przekładamy ciasto do formy, pieczemy 40-60 minut, w zależności od wielkości formy- do suchego patyczka.
Wyjmujemy z piekarnika i po kwadransie wyjmujemy z formy na kratkę do studzenia (lepiej tak zróbcie...)
Ciasto można jeść ot tak, lub zrobić do niego krem z serka.
- 70-100 g miękkiego masła
- 250g serka Philadelphia (czyli 2 małe polskie opakowania warte fortunę)
- 5 lub więcej łyżek przesianego cukru-pudru
- pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
- opcjonalnie 1 do 2 łyżek mleka
Chmurki z lukru królewskiego. Prawdę mówiąc swoje wyjęłam z szafki i potem wcale ich nie jadłam, ale jeśli chcecie opanować tego typu wyroby oto jest instrukcja:
- 1 białko
- tona cukru pudru - miejcie paczkę
- ewentualnie barwniki
- pozostały sprzęt: worki cukiernicze, metalowe tylki, papier do pieczenia, wykałaczki, ręczniki papierowe do usuwania zniszczeń
Część lukru ładujemy do rękawa cukierniczego z zamontowaną małą tylką z okrągłym wylotem (ja mam Wilton 3). Na papierze do pieczenia rysujemy lukrem kontury chmurek- jeśli nie lubicie improwizować możecie pod papier podłożyć sobie szkic zrobiony czarnym markerem. Wnętrze chmurek wypełniamy rzadszym lukrem. Lukier można rozcieńczyć dosłownie paroma kroplami wody. Wylany ma formować gładką taflę. Najlepiej jest brać go po trochu na koniec łyżeczki i rozprowadzać po wnętrzu chmurek wykałaczką.
Żeby zrobić kropki wystarczy nurzać wykałaczkę w lukrze innego koloru i upuszczać kropelki na tężejący lukier.
Kontury z lukru schną bardzo szybko, a wnętrze kilka godzin. Solidnie wysuszone chmurki bądź inne kształty można przechowywać jakiś (?) czas w szczelnym pojemniku w szafce.
Uwaga, chmurki do kremu z serka można włożyć bezpośrednio przed podaniem, jak postoją w nim dłużej to się rozmoczą.
Dekoracje z lukru są odporne na krem maślany ale on jest raczej niejadalny.
Smacznego!



Wygląda cudownie :)
OdpowiedzUsuńLubie takie ciasta, podobne robie z pasternaku. :) Marchewka - wiadomo, ze klasyk. Ale awokado? Jem go tonami, ale w ciescie nie probowalam. Wciagam na liste do zrobienia. :)
OdpowiedzUsuńTo super, ja mam jeszcze szemraną chęć zrobienia ciasta selerowego na modłę marchewkowego :)
UsuńOj! To czekam na wynik eksperymentu.
Usuńpiękna dekoracja:) dosłownie niebo w gębie:D:D
OdpowiedzUsuńpiękne i nietypowe :) na pewno będe chciała je spróbować
OdpowiedzUsuńsuper chmurkowe ciasto, z dodatkiem avocado jeszcze nie jadłam, naprawdę chciałabym spróbować :)
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam krem z serka Philadelphia, żałuję że nie w każdym sklepie można go dostać, a jak już jest to rzeczywiście sporo kosztuje.
OdpowiedzUsuńja zastępuję filadelfię Moim Ulubionym z Wielunia, sprawdza się ;)
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam! :)
OdpowiedzUsuńŚliczne. No i ten kolorek - cudo :)
OdpowiedzUsuńwow, poszalałaś z awokado! super pomysł, gratuluję! :) wygląda apetycznie :)
OdpowiedzUsuńekstremalnie! ciasto z awokado, trzeba spróbować :)
OdpowiedzUsuń